F.A.M.A JUBILATKA OD MALUCHA DO SENIORA



PL |  EN


LA BELLA WIOLONCZELA



W 2015 roku wygrała 45. Międzynarodowy Konkurs Jeunesses Musicales w Belgradzie; jest też laureatką kilku innych konkursów międzynarodowych. Od dwóch lat jest wiolonczelistką Thomastik Infeld Vienna. Prowadzi ożywioną działalność koncertową jako solistka i kameralistka w kraju i za granicą. W piątek 6 października Magdalena Bojanowicz wystąpi na stradzie filharmoników śląskich wespół ze Śląską Orkiestrą Kameralną pod batutą Roberta Kabary.
W programie tego koncertu znajdzie się jedna z tysiąca suit – Don Kichot – Georga Philippa Telemanna, przez współczesnych mu uważanego za kompozytora pierwszej wielkości baroku niemieckiego. Odwiedził Pszczynę i Kraków, poznał polską muzykę ludową, czego echa odnajdziemy w kilku sonatach skrzypcowych i suicie polskiej – Partite polonaise. Suity opracowywał ze szczególną starannością i z wielkim sercem. Najbardziej znaną jest rozrywkowy w charakterze i burleskowy Don Kichot. Ośmioczęściowy (Largo. Allegro – Przebudzenie Don Kichota – Walka z wiatrakami – Westchnienia miłosne – Oszukany Sanczo Pansa – Galop Rosynanta – Galop osła Sanczo Pansy – Zakończenie) utwór nie ma związku z operą G.P. Telemanna po tym samym tytułem. Świetnie kontrastując muzyczny przebieg i niebanalnymi efektami ilustracyjnymi kompozytor daje w nim kapitalny skrót historii smutnego rycerza z La Manchy.
Wielkim powodzeniem współczesnych, zwłaszcza królewskich dworów Hiszpanii i Prus, cieszył się również Luigi Boccherini, który zmarł jednak w skrajnym ubóstwie, choć pozostawił po sobie prawie pół tysiąca kompozycji. Już jako 14-latek znakomicie grał na wiolonczeli. W swoich czterech koncertach na ten instrument rozszerzył znacznie osiągnięcia włoskich poprzedników i wyznaczył drogę szkole francuskiej, belgijskiej i niemieckiej. Jak zauważył Stanisław Harasin, podwójne chwyty, rozbudowana faktura pasażowa i bogate figuracje to główne zdobycze Boccheriniego, który nie zapomniał również nigdy o odpowiadającej „duszy” instrumentu śpiewnej i płynnej kantylenie. Na wskroś rokokowy charakter ma Koncert B-dur z filigranowo ukształtowaną partią solową w lirycznej pierwszej części (Allegro moderato), uroczym w swej prostocie Andantino grazioso i wirtuozowsko-popisowym (tryle, skoki, triodowe pasaże) finałowym Rondem (Allegro), opartym na rytmicznym, menuetowym temacie.
Z muzyką kameralną nie kojarzymy twórczości dwóch operowych gigantów – Giacoma Pucciniego i Giuseppe Verdiego, a i ich muzykę usłyszymy w dzisiejszym koncercie. Puccini doskonale radził sobie również w estetyce kameralnej. Wśród kompozycji na kwartet smyczkowy Crisantemi (Chryzantemy) to niewielka, elegijna w charakterze kompozycja, napisana w ciągu jednego wieczoru w styczniu 1890 roku pod wpływem wiadomości o śmierci Księcia Amadeusza I Sabaudzkiego, postaci tyleż tragicznej co popularnej wśród Włochów. Książę Amadeusz, będący przez 3 lata (1870-1873) również królem Hiszpanii, niechciany przez poddanych powraca po abdykacji do Turynu, gdzie owacyjnie jest witany przez blisko 30 tysięcy Włochów. Książę Aosty, bo taki tytuł niejako na pocieszenie nadaje mu jego ojciec, król Włoch Emanuel II, zyskuje sobie wkrótce miano znawcy sztuki, miłośnika muzyki, przyjaciela artystów. Jego śmierć była dla Pucciniego bolesnym przeżyciem i to właśnie jemu dedykuje swoją poruszającą, jednoczęściową kompozycję, utrzymaną w tonacji cis-moll. Tytuł utworu zaczerpnięty od gatunku kwiatów będących symbolem chwały i władzy a jednocześnie znakiem śmiertelności i przemijania stał się doskonałym „programowym” dopełnieniem tej niewielkiej ale przejmującej kompozycji.
Kwartet smyczkowy e-moll, jedyny znaczący instrumentalny utwór twórcy znakomitych oper Giuseppe Verdiego i jedyny poważny kwartet smyczkowy skomponowany we Włoszech w XIX stuleciu, powstał przypadkiem. W listopadzie 1872 r. Verdi przybył do Neapolu, by przygotować kolejną realizację Aidy. Choroba odtwórczyni głównej roli przesunęła datę premiery aż na ostatniego marca roku następnego. „Nudząc się”, w ciągu trzech tygodni Giuseppe Verdi napisał kwartet. Przyjaciele wysłuchali go nazajutrz po premierze. Koncertowa premiera utworu nastąpiła trzy lata później w Mediolanie. Utwór nawiązuje do tradycji kwartetu klasycznego. Dużo w nim śpiewnych tematów. Żywe fugato w finale nieodparcie nasuwa porównania z zakończeniem Falstaffa.

 



6 października 2017, piątek g. 19.00 [T]

Sala koncertowa im. Karola Stryji, Filharmonia Śląska
La bella wiolonczela
Śląska Orkiestra Kameralna
Robert Kabara – dyrygent
Magdalena Bojanowicz – wiolonczela
Program:
Georg Philipp Telemann – Suita Don Kichot
Luigi Boccherini – Koncert wiolonczelowy B-dur G. 482
Giacomo Puccini – Chryzantemy
Giuseppe Verdi – Kwartet smyczkowy e-moll (opr. C. Hermann)
 

    Projekt "Rozbudowa Filharmonii Śląskiej w Katowicach" współfinansowany z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Priorytetu XI Kultura i Dziedzictwo Kulturowe, Działania 11.2 -Rozwój oraz poprawa stanu infrastruktury kultury o znaczeniu ponadregionalnym Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2007-2013.

    NEWSLETTER

    Chcesz być powiadamiany o nowościach ?
    Zamów newsletter: